Koniec planu spłaty wierzycieli: kiedy naprawdę znikają długi

Ostatnia rata planu spłaty nie kasuje długów. Dziś potrzebne jest postanowienie sądu, a projekt z druku nr 3085 ma to zmienić na umorzenie z mocy prawa po trzech miesiącach. Wyjaśniam, jak jest teraz, co się zmieni i kogo nowe zasady obejmą, a kogo nie.
Kalendarz z zaznaczoną datą, symbol terminu umorzenia zobowiązań po zakończeniu planu spłaty wierzycieli

Zapłacenie ostatniej raty z planu spłaty nie oznacza, że długi zniknęły. W obowiązującym stanie prawnym zobowiązania umarza dopiero sąd, osobnym postanowieniem wydanym po wykonaniu planu (art. 491(21) ust. 1 Prawa upadłościowego dla osób nieprowadzących działalności gospodarczej oraz art. 370f ust. 1 dla przedsiębiorców). Do czasu wydania tego postanowienia formalnie nadal jesteś dłużnikiem.

Ma się to zmienić. Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji Prawa upadłościowego, Prawa restrukturyzacyjnego i ustawy o Krajowym Rejestrze Zadłużonych, który 4 września 2026 r. wpłynął do Sejmu jako druk nr 3085, a 15 września 2026 r. został skierowany do pierwszego czytania w Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Projekt zakłada, że zobowiązania będą umarzane z mocy prawa, bez postanowienia sądu.

Poniżej wyjaśniam, jak wygląda zakończenie planu spłaty dzisiaj, co konkretnie zmienia projekt i, co najważniejsze w praktyce, kogo nowe zasady obejmą, a kogo nie. Stan na 27 września 2026 r. Projekt jest w Sejmie i nie jest jeszcze prawem, więc dopóki ustawa nie zostanie uchwalona i ogłoszona, obowiązują zasady opisane w pierwszej części.

Jak wygląda koniec planu spłaty dzisiaj

Plan spłaty wierzycieli sąd ustala co do zasady na okres nie dłuższy niż trzydzieści sześć miesięcy (art. 491(15) ust. 1 pkt 4). W przypadku ustalenia, że doprowadziłeś do swojej niewypłacalności lub istotnie zwiększyłeś jej stopień umyślnie albo wskutek rażącego niedbalstwa, plan nie może być krótszy niż trzydzieści sześć miesięcy ani dłuższy niż osiemdziesiąt cztery miesiące (art. 491(15) ust. 1a).

Warto pamiętać o dwóch przepisach, o których rzadko się mówi. Jeżeli w drodze wykonania planu spłacisz co najmniej 70 % zobowiązań objętych planem, nie może on zostać ustalony na okres dłuższy niż rok, a przy spłacie co najmniej 50 % na okres dłuższy niż dwa lata (art. 491(15) ust. 1b i 1c).

Po wykonaniu obowiązków z planu sąd wydaje postanowienie o stwierdzeniu wykonania planu spłaty i umorzeniu zobowiązań powstałych przed dniem ogłoszenia upadłości, które nie zostały wykonane w wyniku wykonania planu. Na to postanowienie przysługuje zażalenie. Dopiero po jego wydaniu niedopuszczalne jest wszczęcie egzekucji co do tych zobowiązań.

W praktyce oznacza to lukę. Okres planu już upłynął, a postanowienia jeszcze nie ma, bo sąd musi zweryfikować dokumentację. Skala jest realna: zgodnie ze sprawozdaniem statystycznym Ministerstwa Sprawiedliwości MS-S20UN za 2025 r., przytoczonym w uzasadnieniu projektu, wniosków dotyczących zmiany, uchylenia lub stwierdzenia wykonania planu spłaty wpłynęło w sprawach osób nieprowadzących działalności gospodarczej 12 271, a załatwiono, łącznie z wnioskami z lat poprzednich, 9 256. W sprawach przedsiębiorców odpowiednio 323 i 285. Wszystko to przy trzydziestu sądach upadłościowych w Polsce.

Czego postanowienie sądu nie umarza

Umorzenie nie jest pełne i nigdy nie było. Nie podlegają umorzeniu zobowiązania: 1) o charakterze alimentacyjnym; 2) wynikające z rent z tytułu odszkodowania za wywołanie choroby, niezdolności do pracy, kalectwa lub śmierci; 3) do zapłaty orzeczonych przez sąd kar grzywny; 4) do wykonania obowiązku naprawienia szkody oraz zadośćuczynienia za doznaną krzywdę; 5) do zapłaty nawiązki lub świadczenia pieniężnego orzeczonych jako środek karny albo środek związany z poddaniem sprawcy próbie; 6) do naprawienia szkody wynikającej z przestępstwa lub wykroczenia stwierdzonego prawomocnym orzeczeniem; 7) których umyślnie nie ujawniłeś, jeżeli wierzyciel nie brał udziału w postępowaniu (art. 491(21) ust. 2 oraz art. 370f ust. 2).

Ten katalog projekt zostawia bez zmian. Cokolwiek zmieni się w procedurze, te zobowiązania zostają z Tobą.

Co zmienia projekt z druku nr 3085

Zmiana zasadnicza jest jedna: sąd przestaje z urzędu nadzorować wykonywanie planu spłaty, a zobowiązania umarzają się z mocy prawa. Zgodnie z projektowanym art. 491(15) ust. 1 pkt 5 (i odpowiadającym mu art. 370a ust. 1a dla przedsiębiorców) zobowiązania powstałe przed dniem ogłoszenia upadłości i niewykonane w wyniku wykonania planu podlegają umorzeniu z mocy prawa z upływem trzech miesięcy od upływu okresu, na który plan ustalono.

Te trzy miesiące to nie zwłoka urzędnicza, tylko celowo zostawiony bufor dla wierzycieli. Umorzenie następuje pod warunkiem, że plan nie zostanie prawomocnie zmieniony albo uchylony wskutek rozpoznania wniosku złożonego przed upływem tych trzech miesięcy. Innymi słowy, wierzyciel dostaje dodatkowy kwartał na reakcję, a Ty w tym czasie jesteś chroniony przed egzekucją (projektowany art. 370f ust. 5 oraz art. 7 przepisów przejściowych).

Datę umorzenia poznasz z góry. W obwieszczeniu informacji o prawomocności postanowienia o ustaleniu planu spłaty oznacza się dzień, z upływem którego zobowiązania ulegną umorzeniu z mocy prawa, wraz ze stwierdzeniem, że umorzeniu nie podlegają zobowiązania z katalogu wyłączeń (projektowany art. 491(14) ust. 7a i art. 370a ust. 10a).

Znika też skarga kasacyjna. Projekt uchyla art. 370b i art. 491(17), a więc nadzwyczajny środek zaskarżenia od postanowień drugiej instancji w przedmiocie ustalenia planu spłaty i umorzenia zobowiązań. Uzasadnienie tłumaczy to charakterem wykonawczym postępowania oraz tym, że przesłanki umorzenia dotyczą przede wszystkim ustaleń faktycznych, a nie wykładni przepisów.

Całość ma realizować postulat z dyrektywy 2019/1023 o restrukturyzacji i upadłości, czyli zwiększenie skuteczności postępowań oddłużeniowych.

Kogo obejmą nowe zasady, a kogo nie

To jest pytanie, które zadaje każdy, kto jest w trakcie postępowania, i jednocześnie punkt, o którym w doniesieniach prasowych po prostu się nie pisze. Odpowiedzi trzeba szukać w przepisach przejściowych, czyli w art. 4 do 8 projektu.

Co do zasady nowe przepisy stosuje się w sprawach, w których wniosek o ogłoszenie upadłości wpłynął przed dniem wejścia ustawy w życie (art. 4 ust. 1 projektu). Nie jest więc prawdą, że postępowania wszczęte wcześniej toczą się w całości po staremu. Od tej reguły są jednak trzy istotne wyjątki.

Po pierwsze, jeżeli przed wejściem ustawy w życie zostało już wydane postanowienie o ustaleniu planu spłaty wierzycieli, stosuje się przepisy dotychczasowe (art. 5 ust. 1 projektu). Jeśli więc masz ustalony plan spłaty, Twoje postępowanie kończy się tak jak dotąd, czyli postanowieniem sądu o stwierdzeniu wykonania planu i umorzeniu zobowiązań, a nie umorzeniem z mocy prawa. Przepis przewiduje tu trzy wyjątki, dotyczące ujawniania informacji o prawomocności orzeczenia oraz uchylenia planu spłaty (art. 219 ust. 4, art. 370e ust. 1 i 2 oraz art. 491(20) ust. 1 i 2 w nowym brzmieniu).

Po drugie, jeżeli przed wejściem ustawy w życie wniesiono skargę kasacyjną albo złożono wniosek o uchylenie lub zmianę planu spłaty, do ich rozpoznania stosuje się przepisy dotychczasowe (art. 5 ust. 2 i 3 projektu).

Po trzecie, jeżeli upadłość została ogłoszona przed wejściem ustawy w życie, przepisy o trybie uproszczonym, o zryczałtowanych kosztach i o wynagrodzeniu syndyka stosuje się w brzmieniu dotychczasowym (art. 6 ust. 1 projektu, dotyczący art. 491(1), art. 491(7) i art. 491(9)). Nowe stawki nie przeniosą się więc na sprawy już otwarte.

Ustawa ma wejść w życie po upływie trzydziestu dni od dnia ogłoszenia (art. 9 projektu). Data ogłoszenia nie jest dziś znana, bo projekt jest dopiero na etapie pierwszego czytania w komisji.

Sprawozdanie roczne: co naprawdę się zmienia

W doniesieniach prasowych pojawia się teza, że nowelizacja znosi coroczne sprawozdania upadłego. Tekst projektu tego nie potwierdza.

Obecnie masz obowiązek składać sądowi corocznie, do końca kwietnia, sprawozdanie z wykonania planu spłaty za poprzedni rok kalendarzowy, z wykazaniem przychodów, spłaconych kwot i nabytych składników majątkowych o wartości przekraczającej przeciętne miesięczne wynagrodzenie, wraz z kopią rocznego zeznania podatkowego (art. 491(18) ust. 3 oraz art. 370c ust. 4).

Projekt ten obowiązek zostawia, zmienia natomiast trzy rzeczy: 1) przesuwa termin z końca kwietnia na koniec maja; 2) dodaje zdanie, że sąd nie bada treści i formy tych dokumentów; 3) rozszerza zakres sprawozdania o możliwości zarobkowe oraz wydatki konieczne na utrzymanie, w tym potrzeby mieszkaniowe.

Realna zmiana leży gdzie indziej i jest dla dłużnika korzystniejsza niż samo zniesienie obowiązku. Dziś niezłożenie sprawozdania w terminie jest samodzielną podstawą uchylenia planu spłaty (art. 491(20) ust. 2 pkt 1 oraz art. 370e ust. 2 pkt 1), a uchylenie planu oznacza, że zobowiązania nie podlegają umorzeniu. Projekt te punkty uchyla. Uzasadnienie wskazuje wprost, że obecna regulacja jest nieefektywna i może naruszać zasadę proporcjonalności, bo dłużnicy wykluczeni cyfrowo nie potrafią złożyć sprawozdania przez system teleinformatyczny, a cel oddłużeniowy przekreśla się wtedy nawet wbrew woli samych wierzycieli.

Sprawozdania nadal warto składać. W projektowanym art. 370d ust. 3a przewidziano, że w razie oddalenia wniosku wierzyciela złożonego wobec dłużnika, który nie złożył sprawozdania w terminie, kosztami sądowymi obciąża się dłużnika, chyba że sąd zastosuje art. 102 Kodeksu postępowania cywilnego.

Krajowy Rejestr Zadłużonych a trzy lata

Drugie uproszczenie obiegające media dotyczy KRZ. Trzyletni termin nie jest nowością. Już dziś dane przestają być ujawniane po upływie trzech lat od dnia uprawomocnienia się postanowienia o stwierdzeniu wykonania planu spłaty i umorzeniu zobowiązań albo o umorzeniu zobowiązań bez ustalenia planu spłaty (art. 11 ust. 4 pkt 1 ustawy o Krajowym Rejestrze Zadłużonych).

Projekt dopisuje do tego przepisu nowy punkt startowy, ponieważ postanowienie, od którego dotąd liczono termin, ma przestać być wydawane. Po zmianie trzy lata będą liczone także od dnia obwieszczenia informacji o dacie, w której zobowiązania uległy umorzeniu z mocy prawa (art. 3 projektu). To zabieg techniczny, który pilnuje, żeby termin w ogóle miał od czego biec.

Koszty postępowania i wynagrodzenie syndyka

Projekt wprowadza ryczałt. Zryczałtowane koszty postępowania w tzw. uproszczonym postępowaniu konsumenckim, inne niż wynagrodzenie syndyka, mają wynosić nie więcej niż 1/5 przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku w trzecim kwartale roku poprzedniego (projektowany art. 491(7) ust. 3). Kwota nie bierze się z sufitu: uzasadnienie powołuje badania aktowe opisane w raporcie przygotowanym na zlecenie Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości przez dr hab. Annę Hrycaj.

Wynagrodzenie syndyka ma co do zasady wynosić równowartość jednego takiego przeciętnego wynagrodzenia (projektowany art. 491(9) ust. 2). Sąd może je z urzędu obniżyć, nie niżej niż do jednej czwartej, jeżeli byłoby rażąco wygórowane w stosunku do nakładu pracy, na przykład przy umorzeniu postępowania na wczesnym etapie (ust. 3). W drugą stronę, przy istotnie zwiększonym nakładzie pracy skutkującym wzrostem funduszów masy upadłości, sąd może na wniosek syndyka ustalić wynagrodzenie do czterokrotności tej kwoty (ust. 3a).

Przykład

Żeby zobaczyć skalę, przyjmijmy wskaźnik już ogłoszony. Przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku w trzecim kwartale 2025 r. wyniosło 8 851,42 zł (obwieszczenie Prezesa GUS z 20 października 2025 r.).

Przy takim wskaźniku wynagrodzenie syndyka w postępowaniu uproszczonym wyniosłoby 8 851,42 zł, w wariancie obniżonym nie mniej niż 2 212,86 zł, a w wariancie podwyższonym do 35 405,68 zł. Zryczałtowane koszty inne niż wynagrodzenie syndyka to nie więcej niż 1 770,28 zł.

To wyliczenie ma wyłącznie charakter poglądowy. Przepis odsyła do trzeciego kwartału roku poprzedzającego, więc w Twojej sprawie podstawą będzie wskaźnik z innego okresu, ogłoszony przez Prezesa GUS. Ostateczną wysokość ustala sąd.

Co warto zrobić teraz

Jeżeli jesteś w trakcie wykonywania planu spłaty, w pierwszej kolejności sprawdź w postanowieniu o ustaleniu planu dwie daty: dzień, w którym upływa okres planu, oraz to, czy postanowienie zapadło przed wejściem nowelizacji w życie. Od tego zależy, czy Twoje postępowanie zakończy się postanowieniem sądu, czy umorzeniem z mocy prawa.

Sprawozdania składaj dalej, w obecnym terminie do końca kwietnia. Dopóki ustawa nie zostanie ogłoszona, niezłożenie sprawozdania pozostaje podstawą uchylenia planu spłaty, a uchylenie planu zamyka drogę do umorzenia.

Zachowaj potwierdzenia wszystkich wpłat z okresu planu. Przy umorzeniu z mocy prawa sąd nie bada z urzędu, czy plan został wykonany, a ciężar zainicjowania sporu przechodzi na wierzyciela. To Twoje dokumenty będą wtedy jedynym dowodem.

Jeżeli okres Twojego planu spłaty kończy się w najbliższych miesiącach, pilnuj kalendarza prac nad ustawą. Data ogłoszenia w Dzienniku Ustaw plus trzydzieści dni rozstrzyga, w którym reżimie znajdzie się Twoja sprawa.

Osobnym tematem, o którym pisałem w tekście „Układ konsumencki, jak zachować mieszkanie przy upadłości„, jest sytuacja, w której w grę wchodzi lokal mieszkalny. Tam decyzje trzeba podjąć znacznie wcześniej, jeszcze przed ogłoszeniem upadłości.

Jeśli nie wiesz, w którym momencie postępowania jesteś, albo zastanawiasz się, czy nowe przepisy obejmą Twoją sprawę, zapraszam do skorzystania z mojej pomocy. Przeanalizuję postanowienie o ustaleniu planu spłaty i powiem Ci wprost, czego możesz się spodziewać.

Stan prawny na 27 września 2026 r. Omawiany projekt nowelizacji jest na etapie prac sejmowych (druk nr 3085) i nie jest obowiązującym prawem. Tekst będzie aktualizowany wraz z postępem prac legislacyjnych.

Kategorie wpisów

o autorze

Nazywam się Michał Śląski i wykonuję zawód radcy prawnego. Ukończyłem prawo w trybie stacjonarnym na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, a następnie aplikację radcowską przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Poznaniu. Z wynikiem bardzo dobrym zdałem radcowski egzamin zawodowy i zostałem wpisany na listę radców prawnych pod numerem PZ-4612.