Jak napisać pozew o odszkodowanie i zadośćuczynienie za zmarnowany urlop?

Jeśli biuro podróży odrzuciło naszą reklamację, pozostaje nam wniesienie do sądu pozwu o odszkodowanie i zadośćuczynienie za zmarnowany urlop. Jak prawidłowo sporządzić taki pozew?

Wymogi formalne pozwu o odszkodowanie i zadośćuczynienie za zmarnowany urlop

Podstawowe informacje związane z pozywaniem biur podróży znajdziesz w artykule “Pozywam biuro podróży – co warto wiedzieć“. W tym wpisie chcę przedstawić, o czym należy pamiętać, sporządzając pozew do sądu.

Pozew o odszkodowanie lub zadośćuczynienie za zmarnowany urlop powinien zawierać m.in.:

1) oznaczenie sądu, do którego jest skierowany;

2) imię i nazwisko oraz nasze miejsce zamieszkania;

3) nazwę biura podróży oraz jego siedzibę; 

4) nasz numer PESEL;

5) oznaczenie rodzaju pisma – pozew o zapłatę;

6) osnowę pozwu o zapłatę, np. „Wnoszę o zasądzenie od x na rzecz y kwoty 5 tys. zł”;

7) uzasadnienie pozwu wraz z dowodami na poparcie przytoczonych okoliczności, np. zdjęciami, korespondencją z biurem podróży, kopią reklamacji;

8) uzasadnienie właściwości miejscowej sądu – o czym piszę w dalszej części artykułu;

9) oznaczenie daty wymagalności roszczenia – daty, zgodnie z którą biuro podróży powinno spełnić swoje świadczenie zgodnie z naszym żądaniem, np. po upływie terminu do zapłaty odszkodowania wskazanego w reklamacji;

10) informację, czy strony podjęły próbę mediacji;

11) podpis oraz wymienienie załączników.

Oczywiście pozew o odszkodowanie lub zadośćuczynienie za zmarnowany urlop może zawierać szereg innych elementów, jak np. wniosek o przeprowadzenie rozprawy pod nieobecności powoda czy wezwanie na rozprawę wskazanych przez powoda świadków.

Jeśli wartość przedmiotu sporu nie przekracza 20 tys. zł, pozew składa się na specjalnym formularzu, który możemy pobrać na stronie ministerstwa sprawiedliwości.

Podpisany pozew, w dwóch egzemplarzach (jeden dla sądu, a drugi dla biura podróży), wraz z załącznikami, możemy wysłać listem poleconym bądź złożyć osobiście w biurze podawczym sądu.

Czego możemy domagać się od biura podróży?

Pozywając biuro podróży, możemy domagać się trzech rzeczy:

1) obniżenia ceny – przysługuje nam ono za każdy okres, w trakcie którego stwierdzono niezgodność podczas naszych wakacji. Wyliczając jego wysokość, warto posłużyć się tzw. tabelą frankfurcką;

2) odszkodowania – możemy się go domagać, jeśli w wyniku niezgodności w programie imprezy turystycznej ponieśliśmy dodatkowe koszty, np. z uwagi na niesmaczne jedzenie albo utratę bagażu;

3) zadośćuczynienia za zmarnowany urlop – jest to rekompensata za krzywdę będącą wynikiem stresu, zawiedzionych nadziei co do spodziewanych przyjemnych przeżyć, czy polegającą na utracie możliwości zrelaksowania się w czasie zaplanowanego urlopu.

Więcej o roszczeniach, jakie przysługują Ci w przypadku nieudanego urlopu, dowiesz się we wpisie “Odszkodowanie oraz zadośćuczynienie za zmarnowany urlop od biura podróży.

Ile kosztuje wniesienie pozwu o odszkodowanie i zadośćuczynienie za zmarnowany urlop?

Wnosząc pozew do sądu, musimy pamiętać o obowiązku uiszczenia opłaty sądowej. Sprawy, w których wartość przedmiotu sporu nie przekracza 20 tys. zł, są rozpoznawane w tzw. postępowaniu uproszczonym i opłata sądowa wynosi odpowiednio:

1) 30 zł – w sprawach do 500 zł;

2) 100 zł – w sprawach od ponad 500 zł do 1,5 tys. zł;

3) 200  zł – w sprawach od ponad 1,5 tys. zł do 4,0 tys. zł;

4) 400 zł – w sprawach od ponad 4,0 tys. zł do 7,5 tys. zł;

5) 500 zł – w sprawach od ponad 7,5 tys. zł do 10,0 tys. zł;

6) 750 zł – w sprawach od ponad 10,0 tys. zł do 15,0 tys. zł;

7) 1.000 zł – w sprawach od ponad 15,0 tys. zł do 20,0 tys. zł;

Jeśli dochodzona przez nas kwota przekracza 20 tys. zł, opłata sądowa wynosi 5 % wartości przedmiotu sporu.

Dowód uiszczenia opłaty sądowej należy załączyć do pozwu. Dane do przelewu znajdziemy na stronie sądu, do którego kierowany jest pozew o odszkodowanie lub zadośćuczynienie za zmarnowany urlop.

Jeśli strona reprezentowana jest przez profesjonalnego pełnomocnika (radcę prawnego bądź adwokata), należy jeszcze pamiętać o kosztach tzw. zastępstwa procesowego. Stawki uregulowane są m.in. w Rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych.

Od udzielonego pełnomocnictwa uiszcza się dodatkowo opłatę skarbową w wysokości 17 zł.

W przypadku wygranej sąd zasądza na naszą rzecz zwrot poniesionych kosztów.

Do jakiego sądu wnieść pozew o odszkodowanie i zadośćuczynienie za zmarnowany urlop?

Pozew o odszkodowanie lub zadośćuczynienie za zmarnowany urlop można złożyć zgodnie z tzw. właściwość przemienną do sądu właściwego z uwagi na miejsce wykonania umowy. W przypadku żądania zapłaty odszkodowania lub zadośćuczynienia za zmarnowany urlop właściwy jest sąd miejsca zamieszkania wierzyciela. Innymi słowy, jeśli mieszkamy w Poznaniu, to pozew o odszkodowanie lub zadośćuczynienie za zmarnowany urlop wnosimy do jednego z poznańskich sądów, niezależnie od tego, gdzie ma siedzibę biuro podróży.

Niestety nie wszystkie sądy podzielają tę argumentację i może dojść do przekazania pozwu do sądu właściwego z uwagi na siedzibę biura podróży (w przypadku biura podroży mającego siedzibę w Warszawie, pozew zostanie przekazany do jednego z warszawskich sądów).

Dokładną właściwość miejscową możemy sprawdzić także na stronie danego sądu oraz w Rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości.

W sprawach, w których nasze żądania nie przekraczają kwoty 75 tys. zł, właściwy do wniesienia pozwu o odszkodowanie lub zadośćuczynienie za zmarnowany urlop będzie sąd rejonowy. Powyżej tej kwoty pozew musimy wnieść do sądu okręgowego.

W jakim termin należy wnieść pozew o odszkodowanie i zadośćuczynienie za zmarnowany urlop?

Na wniesienie pozwu mamy 3 lata, licząc od dnia zakończenia wycieczki. Pozew o odszkodowanie lub zadośćuczynienie za zmarnowany urlop musi być poprzedzony reklamacją nieudanych wakacji. Warto jeszcze przed samym wniesieniem pozwu sporządzić przedsądowe wezwanie do zapłaty.

Jeśli chcesz mieć pewność, że sporządzony przez Ciebie pozew będzie spełniał wszystkie wymogi formalne i da Ci gwarancję wygranej w sądzie, powierz prowadzenie swojej sprawy doświadczonemu radcy prawemu, który zajmuje się prawem turystycznym.

Kategorie wpisów

o autorze

Nazywam się Michał Śląski i wykonuję zawód radcy prawnego. Ukończyłem prawo w trybie stacjonarnym na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, a następnie aplikację radcowską przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Poznaniu. Z wynikiem bardzo dobrym zdałem radcowski egzamin zawodowy i zostałem wpisany na listę radców prawnych pod numerem PZ-4612.